blog-post-hero-image

Dieta Dąbrowskiej – czym jest i dlaczego może budzić kontrowersje?

Dieta Dąbrowskiej od lat zyskuje na popularności wśród osób, które chcą zrzucić nadprogramowe kilogramy i poprawić swoje samopoczucie. Choć w internecie można znaleźć wiele obietnic dotyczących jej leczniczych właściwości, w środowisku dietetycznym i medycznym budzi ona ogromne kontrowersje. Dlatego przed jej zastosowaniem warto przyjrzeć się temu, na czym polega ten specyficzny post, jak wygląda przykładowy jadłospis i z jakimi zagrożeniami dla zdrowia może się wiązać.

Czym jest dieta Dąbrowskiej (post warzywno-owocowy)?

Dieta Dąbrowskiej to bardzo restrykcyjny program żywieniowy stworzony przez dr Ewę Dąbrowską, specjalistkę chorób wewnętrznych. Model ten ogranicza jadłospis niemal wyłącznie do warzyw niskoskrobiowych oraz niewielkich ilości owoców o najniższej zawartości cukru. Według autorki celem takiego postępowania jest tzw. wewnętrzne odżywianie organizmu (autofagia), redukcja masy ciała oraz głębokie oczyszczenie z nagromadzonych toksyn

Należy jednak zaznaczyć, że z punktu widzenia współczesnej medycyny, za oczyszczanie organizmu z toksyn odpowiadają sprawnie funkcjonujące narządy – przede wszystkim wątroba oraz nerki. Nie potrzebują one do tego celu rygorystycznych głodówek.

Główne etapy i zasady diety Dąbrowskiej

Dieta opiera się na dwóch głównych etapach, czyli poście warzywno-owocowym oraz fazie wychodzenia z diety.

  1. Etap pierwszy (post leczniczy). To skrajnie restrykcyjna kuracja, podczas której spożywa się wyłącznie określone warzywa (np. kapustne, korzeniowe, cebulowe, liściaste) i wybrane, niesłodkie owoce (jabłka, grejpfruty, cytryny). Dzienna kaloryczność nie może przekraczać 800 kcal. Całkowicie wyklucza się produkty zbożowe, nabiał, mięso, tłuszcze roślinne i zwierzęce oraz cukry. Kuracja trwa zazwyczaj 14 dni, chociaż niekiedy bywa przedłużana do 6 tygdoni (zawsze po uprzedniej konsultacji medycznej).
  2. Etap drugi (wychodzenie z diety). Stopniowe, powolne włączanie pozostałych grup produktów, zaczynając od innych owoców, przez orzechy, kasze, aż po nabiał i produkty białkowe.

Podczas trwania diety bardzo ważne jest nawodnienie (minimum 3 litry płynów dziennie) oraz bezwzględna rezygnacja z kawy, mocnej herbaty i alkoholu.

Jak uczynić dietę bardziej urozmaiconą? – Kilka słów o warzywach i owocach.

Zalety i wady diety Dąbrowskiej w świetle dostępnej wiedzy

Zestawiając ewentualne korzyści z ryzykiem, jakie niesie ten program, bilans wypada jednoznacznie niekorzystnie. Poniższa tabela obrazuje rzeczywiste wady i zalety tego modelu żywienia.

Zalety diety DąbrowskiejWady diety Dąbrowskiej
Zwiększenie spożycia warzyw – dieta wymusza opieranie posiłków na produktach roślinnych.Silnie niedoborowa i restrykcyjna dieta – brak niezbędnych kwasów tłuszczowych i witamin (np. B12, D).
Brak przetworzonej żywności – całkowite wykluczenie fast foodów, słodyczy i gotowych dań.Skrajnie niska kaloryczność – nie pokrywa nawet podstawowej przemiany materii (PPM).
Poznanie nowych smaków – kulinarna kreatywność w obrębie dozwolonych warzyw.Utrata masy mięśniowej – z powodu drastycznego niedoboru białka organizm spala mięśnie, a nie tłuszcz.
Krótki czas spędzany w kuchni – posiłki opierają się na prostych, surowych lub gotowanych składnikach.Zaburzenia hormonalne – wysokie ryzyko zatrzymania miesiączkowania u kobiet.
Spadek metabolizmu i efekt jo-jo – organizm przechodzi w tryb oszczędzania, co po zakończeniu diety skutkuje szybkim przyrostem wagi.

Post Dąbrowskiej a choroby przewlekłe – uwaga na tarczycę!

Zwolennicy diety polecają ją często osobom zmagającym się z chorobami cywilizacyjnymi, w tym z chorobą Hashimoto, niedoczynnością tarczycy czy zaburzeniami miesiączkowania. Z perspektywy medycznej jest to bardzo niebezpieczne zalecenie. Przebywanie na deficycie rzędu 800 kcal to dla organizmu ogromny stres (wzrost poziomu kortyzolu), który drastycznie spowalnia pracę tarczycy i zaburza konwersję hormonów tarczycowych. W efekcie, po początkowej utracie wagi, metabolizm zwalnia, a problemy endokrynologiczne mogą ulec pogłębieniu.

Do grup, które absolutnie nie powinny stosować postu warzywno-owocowego, należą:

  • kobiety w ciąży i karmiące piersią;
  • dzieci, młodzież oraz osoby starsze;
  • osoby z niedowagą;
  • pacjenci zmagający się z zaburzeniami odżywiania (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) – restrykcje mogą nasilić chorobę;
  • osoby z niewydolnością nerek, wątroby, chorobami nowotworowymi oraz zaawansowaną cukrzycą.

Przykładowy jadłospis dla diety Dąbrowskiej

Posiłki na etapie postu muszą być pozbawione tłuszczu, białka oraz skrobi. Oto jak wygląda poprawnie skomponowany dzień na tej diecie:

  • Śniadanie: zielone smoothie zblendowane ze szpinaku, połowy zielonego jabłka, ogórka, natki pietruszki i soku z cytryny. Szklanka wody.
  • II Śniadanie: pół grejpfruta oraz słupki z połowy surowej kalarepy. Szklanka naparu z mięty.
  • Obiad: zupa krem z pieczonej dyni i marchwi (bez dodatku tłuszczu czy śmietany), przyprawiona kurkumą, czosnkiem i imbirem. Jako drugie danie: gotowane na parze brokuły i kalafior skropione sokiem z cytryny.
  • Podwieczorek: Warzywne „sticksy”: surowe paski papryki, ogórka i selera naciowego.
  • Kolacja: sałatka z liści szpinaku, rukoli, pomidorków cherry i czerwonej papryki, posypana świeżymi kiełkami rzodkiewki (zamiast nasion). Dressing przygotowany z soku z cytryny i octu jabłkowego.

Co o stosowaniu postu sądzą dietetycy?

Eksperci są zgodni: dieta Dąbrowskiej to w rzeczywistości skrajna głodówka. To, co początkowo wydaje się spektakularnym sukcesem (szybki spadek wagi), jest w głównej mierze utratą wody i tkanki mięśniowej, a nie tłuszczowej. W dłuższej perspektywie dieta ta jest niemożliwa do utrzymania, prowadzi do niedożywienia organizmu i w większości przypadków kończy się efektem jo-jo.

Chcesz trwale schudnąć, włączyć do diety więcej warzyw i poczuć lekkość, ale bez głodowania i ryzykowania zdrowiem? Sekretem jest odpowiednio zbilansowany, łagodny deficyt kaloryczny. Jeśli nie masz czasu na gotowanie, sprawdź zbilansowane diety, które znajdziesz w porównywarce Dietly. Wybierając odpowiednią kaloryczność, dostarczysz organizmowi niezbędnego białka, zdrowych tłuszczów, witamin i minerałów, a waga będzie spadać w bezpiecznym, zdrowym tempie. Pamiętaj – zdrowa dieta to styl życia na lata.

Kim jest dr Ewa Dąbrowska?

Dr Ewa Dąbrowska z wykształcenia jest lekarką i specjalistką chorób wewnętrznych. Jest też autorką restrykcyjnej i kontrowersyjnej diety, która ma poprawić nasze zdrowie, funkcjonowanie organizmu oraz oczyścić go ze złogów i toksyn. Według niej dieta ma pomóc w walce z chorobami cywilizacyjnymi, poprawić sen i wydłużyć nasze życie. Jednak ten artykuł pokazał, że jak każda dieta ma również pewne wady.

Źródła białka roślinnego - artykuł

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Ile można schudnąć na diecie Dąbrowskiej?

Spadek wagi na poście warzywno-owocowym jest bardzo szybki. W zależności od czasu trwania kuracji  wiele osób traci od kilku do kilkunastu kilogramów. Jest to jednak spadek złudny. Restrykcyjny deficyt sprawia, że tracisz głównie zgromadzoną wodę, glikogen oraz tkankę mięśniową, a w niewielkim stopniu tkankę tłuszczową. Taki mechanizm zwiększa ryzyko natychmiastowego przyrostu wagi po powrocie do normalnego odżywiania.

Czy można stosować dietę Dąbrowskiej przy Hashimoto i niedoczynności tarczycy?

Dietetycy kliniczni stanowczo to odradzają. Gruczoł tarczowy jest niezwykle wrażliwy na restrykcje kaloryczne. Głodówka jest dla organizmu ogromnym stresem fizjologicznym, który podnosi poziom kortyzolu i hamuje konwersję hormonów tarczycy (z nieaktywnej formy T4 do aktywnej T3). Zastosowanie postu przy chorobach tarczycy najczęściej skutkuje spowolnieniem metabolizmu i zaostrzeniem objawów choroby.

Jak długo można być na poście warzywno-owocowym?

Zgodnie z założeniami autorki restrykcyjny etap postu trwa od 14 dni do maksymalnie 6 tygodni (42 dni). Współczesna dietetyka oparta na faktach (EBM) ostrzega jednak, że każdy kolejny dzień na tak głębokim deficycie kalorycznym pogłębia niedożywienie organizmu i wyniszcza układ mięśniowy.

Co jeść po zakończeniu diety, żeby nie przytyć (efekt jo-jo)?

Ze względu na adaptację metaboliczną (spowolnienie przemiany materii w trakcie głodówki), całkowite uniknięcie efektu jo-jo jest niezwykle trudne. Proces wychodzenia z diety musi być bardzo powolny. Należy stopniowo zwiększać kaloryczność posiłków, powoli wprowadzając zdrowe tłuszcze (oliwa, orzechy) oraz pełnowartościowe białko. Najlepszym rozwiązaniem jest płynne przejście na zbilansowany model żywienia (np. dietę śródziemnomorską) z odpowiednio dobranym, łagodnym deficytem kalorycznym.

Podobne artykuły

Zainteresował Cię ten artykuł?

Chcesz, żebyśmy raz w miesiącu podsyłali Ci najpopularniejsze artykuły naszych dietetyczek? Zapisz się na newsletter.

Zapisuję się na newsletter, akceptuję Regulamin Dietly.pl i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Masterlife Solutions Sp. z o.o moich danych osobowych do celów marketingu bezpośredniego, przesyłania informacji handlowych i promocyjnych oraz o produktach i usługach Dietly.pl na podany adres elektroniczny.